ZTM nie wiem, czy pietnowac, czy wazelinowac..
Wyświetlono wersję archiwalną tematu "ZTM nie wiem, czy pietnowac, czy wazelinowac.." z forum pl.pregierz
Marek Kozłowski
:-)
Bo ubawili mnie do lez.
Specjalne francuskie drogie jak PCet (niotebook?) kasowniki. Bilety
drukowane bodaj w Wlk Brytanii. Kupilem (w ZTM) bilet 90-dniowy - i
kasowniki krzycza, ze nie jest byc prawidlowy. Dzwonie na Senatorska, a
pani grzecznie tlumaczy, ze to _normalne_ - 'bardzo czesto, wie pan, sie
tak zdarza, on tak maja, to pan wpadnie tu do nas i wymienimy'.
Zrobienie kasownikow i biletow, co by do siebie mniej wiecej pasowaly -
ot wyzwanie XXI wieku..
Powalila mnie natomiast zyczliwa rada, zeby przy okazji wizyty na
Senatorskiej wziac od nich kilka wejsciowek do metra. '??'. 'bo wie pan,
te bramki to je bardzo czesto polykaja, i niepotrzebnie straci pan bilet..'
Uzdrawiam,
Marek
Leszek Krupiński
Ship log, stardate: [-30]9217.2, Marek Kozłowski reports:

 Powalila mnie natomiast zyczliwa rada, zeby przy okazji wizyty na
 Senatorskiej wziac od nich kilka wejsciowek do metra. '??'. 'bo wie pan,
 te bramki to je bardzo czesto polykaja, i niepotrzebnie straci pan bilet..'


Od nowego roku nie będzie papierowych biletów tylko karty miejskie i nie
będzie takich problemów...

Leon

Daniel 'Danthe' Bilski
A ja dodam pietno od siebie ;)

Za to, ze posiadajac bilet miesieczny (30 dniowy to sie teraz nazywa)
miejski 100% i chcąc pojechac np. do Piaseczna nie moge zrobic doplaty
za 2.40, tylko musze skasowac bilet za 4.80 (czyli taki jaki uprawnia do
przejazdu przez dwie strefy).
IMHO bilet "30 dniowy miejski 100%" uprawnia mnie do przejazdu pojazdem
ZTM, czyli w danym momencie jest rownowazny z biletem jednorazowym za
2.40, czyli dokasowujac bilet za 2.40 powinienem byc uprawniony do
przekroczenia pojazdem ZTM granic strefy podmiejskiej.
Niestety nie.
Podobno wyraznie to precyzuje Uchwała XXXI/420/2001 Rady Miasta z dn
27.02.2001, ale nie dotarlem jeszcze do tresci tego aktu :-|.

pozdrawiam

Altair

A ja dodam pietno od siebie ;)

Za to, ze posiadajac bilet miesieczny (30 dniowy to sie teraz nazywa)
miejski 100% i chcąc pojechac np. do Piaseczna nie moge zrobic doplaty
za 2.40, tylko musze skasowac bilet za 4.80 (czyli taki jaki uprawnia do
przejazdu przez dwie strefy).


Dlaczego? Na pierwszym przystanku strefy podmiejskiej wysiadasz z
autobusu, zawracasz, wsiadasz do niego ponownie, kasujesz bilet za
2,40 (tyle kosztuje przejazd w obrębie 1 strefy). I kto Ci coś zrobi?
Na poprzednią strefe bilet masz, na aktualną również, przecież
wsiadłeś w strefie podmiejskiej do autobusu :[oczywiście nie trzeba
wsiadać i wysiadać, przecież to by była paranoja]

Marek

Sylwester Zelazko

Dlaczego? Na pierwszym przystanku strefy podmiejskiej wysiadasz z
autobusu, zawracasz, wsiadasz do niego ponownie, kasujesz bilet za
2,40 (tyle kosztuje przejazd w obrębie 1 strefy). I kto Ci coś zrobi?


a skad bilet na wjazd do strefy podmiejskiej? ;]
Carrie


| Dlaczego? Na pierwszym przystanku strefy podmiejskiej wysiadasz z
| autobusu, zawracasz, wsiadasz do niego ponownie, kasujesz bilet za
| 2,40 (tyle kosztuje przejazd w obrębie 1 strefy). I kto Ci coś zrobi?
a skad bilet na wjazd do strefy podmiejskiej? ;]


Imho bilety są identyczne... Czy kupowałam sieciowy w Piasecznie, czy
w Warszawie, wyglądały tak samo. Przypuszczam, że jednorazowe albo
"jednostrefowe" też, więc możesz je kupić przed wsiądnięciem
[wsiąściem? hm.] do autobusu w strefie miejskiej :)

Przyłączając się do piętna dla ZTM - w duchu dyskusji sprzed jakiegoś
czasu o dostępie do regulaminów. W regulaminie wiszącym w pojazdach
nie ma żadnej wzmianki o bezpłatnych przejazdach dla niepełnosprawnej
młodzieży. Sprawdziłam w regulaminie dostępnym na stronie ZTM - jest

że _trzeba_ mieć ważną legitymację studencką, to nie trzeba, prawda?
Jeden kanar już mi zgodnie kiwnął głową, kiedy pokazałam odpowiedni
świstek. Choć w sumie taki świstek to każdy może sobie bez wysiłku
spreparować ;
Po drugie, brak informacji, czy te ulgi dotyczą też przejazdów
autobusami podmiejskimi. Zakładam, że tak, ale nie chciałabym się
nieprzyjemnie zdziwić. I czy obowiązują też w pociągach podmiejskich.

Taa, nieznajomość prawa szkodzi. Niech więc człowiek poświęci kilka
dni, żeby dotrzeć do odpowiednich organów, które go rzetelnie
poinformują, co mu wolno, a czego nie :

Pozdrawiam, Carrie

Bartosz Wierucki

Przyłączając się do piętna dla ZTM - w duchu dyskusji sprzed jakiegoś
czasu o dostępie do regulaminów. W regulaminie wiszącym w pojazdach
nie ma żadnej wzmianki o bezpłatnych przejazdach dla niepełnosprawnej
młodzieży. Sprawdziłam w regulaminie dostępnym na stronie ZTM - jest

że _trzeba_ mieć ważną legitymację studencką, to nie trzeba, prawda?
Jeden kanar już mi zgodnie kiwnął głową, kiedy pokazałam odpowiedni
świstek. Choć w sumie taki świstek to każdy może sobie bez wysiłku
spreparować ;
Po drugie, brak informacji, czy te ulgi dotyczą też przejazdów
autobusami podmiejskimi. Zakładam, że tak, ale nie chciałabym się
nieprzyjemnie zdziwić. I czy obowiązują też w pociągach podmiejskich.


W Poznaniu w regulaminie MPK wyszczególnione są przy każdej uldze i
każdym zwolnieniu dokumenty uprawniające do korzystania z nich.
Ale sprawdziłem regulamin ZTM i widzę, że też są wymienione dokumenty
uprawniające do zwolnień i ulg:

,,1. Do bezpłatnych przejazdów środkami  gminnego transportu zbiorowego
uprawnieni są:
[...]
5/ dzieci i młodzież dotknięta inwalidztwem lub niepełnosprawnością,
nie dłużej niż do ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej
legitymacji wydanej  przez:

a) placówkę oświatową dla uczniów dotkniętych inwalidztwem lub
niepełnosprawnych (wzór MEN-II/182),

b) Krajowy Komitet Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym przy Zarządzie
Głównym Towarzystwa Przyjaciół Dzieci,

c) Polski Związek Głuchych lub orzeczenia komisji lekarskiej do spraw
inwalidztwa i zatrudnienia stwierdzającego zaliczenie do jednej z grup
inwalidów, albo orzeczenia zespołu orzekającego o stopniu
niepełnosprawności: znacznym, umiarkowanym lub lekkim''.

A w pojazdach jest _wyciąg_ z regulaminu.

Taa, nieznajomość prawa szkodzi. Niech więc człowiek poświęci kilka
dni, żeby dotrzeć do odpowiednich organów, które go rzetelnie
poinformują, co mu wolno, a czego nie :


Kilka dni?! 30 sekund...

Carrie

Ale sprawdziłem regulamin ZTM i widzę, że też są wymienione dokumenty
uprawniające do zwolnień i ulg:

,,1. Do bezpłatnych przejazdów środkami  gminnego transportu zbiorowego
uprawnieni są:
[...]
5/ dzieci i młodzież dotknięta inwalidztwem lub niepełnosprawnością,
nie dłużej niż do ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej
legitymacji wydanej  przez:
[...]
c) Polski Związek Głuchych lub orzeczenia komisji lekarskiej do spraw
inwalidztwa i zatrudnienia stwierdzającego zaliczenie do jednej z grup
inwalidów, albo orzeczenia zespołu orzekającego o stopniu
niepełnosprawności: znacznym, umiarkowanym lub lekkim''.


Tyle i ja znalazłam. Chodzi mi tylko o potwierdzenie, że owo
orzeczenie jest ważne samo w sobie, a nie np. wyłącznie w połączeniu z
legitymacją uczniowską lub studencką. Skoro nie ma w regulaminie, że
"dla studentów do 26 r.ż.", to znaczy, że nie będąc studentką też mam
prawo do bezpłatnych przejazdów?

A w pojazdach jest _wyciąg_ z regulaminu.


Wiem. Tylko mnie zastanowiło, dlaczego w wyciągach w takim Białymstoku
są wyszczególnione uprawnienia do przejazdów bezpłatnych, a w
Warszawie nie. Ale ja czepliwa jestem ;

| Taa, nieznajomość prawa szkodzi. Niech więc człowiek poświęci kilka
| dni, żeby dotrzeć do odpowiednich organów, które go rzetelnie
| poinformują, co mu wolno, a czego nie :

Kilka dni?! 30 sekund...


Chyba nie całkiem zrozumiałeś, o co mi chodziło :) Czepiam się tylko
tego, że nie chciałabym być narażona na popełnienie wykroczenia z
powodu, że nie zrozumiałam przepisów regulaminu albo że nie miałam do
niego dostępu... A jeśli mi kontroler powie, że to moje orzeczenie nie
jest ważne, bo powinno wyglądać inaczej? Albo na liniach podmiejskich
nie obowiązuje? Albo w pociągach? Hm?

Pozdrawiam, Carrie

Bartosz Wierucki

| Ale sprawdziłem regulamin ZTM i widzę, że też są wymienione dokumenty
| uprawniające do zwolnień i ulg:

| ,,1. Do bezpłatnych przejazdów środkami  gminnego transportu zbiorowego
| uprawnieni są:
| [...]
| 5/ dzieci i młodzież dotknięta inwalidztwem lub niepełnosprawnością,
| nie dłużej niż do ukończenia 26 roku życia - na podstawie ważnej
| legitymacji wydanej  przez:
[...]
| c) Polski Związek Głuchych lub orzeczenia komisji lekarskiej do spraw
| inwalidztwa i zatrudnienia stwierdzającego zaliczenie do jednej z grup
| inwalidów, albo orzeczenia zespołu orzekającego o stopniu
| niepełnosprawności: znacznym, umiarkowanym lub lekkim''.

Tyle i ja znalazłam. Chodzi mi tylko o potwierdzenie, że owo
orzeczenie jest ważne samo w sobie, a nie np. wyłącznie w połączeniu z
legitymacją uczniowską lub studencką. Skoro nie ma w regulaminie, że
"dla studentów do 26 r.ż.", to znaczy, że nie będąc studentką też mam
prawo do bezpłatnych przejazdów?


Jest mowa o _ważnej legitymacji_ (a na legitymacjach, o których mowa w
p. a)--c), powinna być data urodzenia) lub orzeczenia komisji lekarskiej
(na której jest data urodzenia). Nie ma tam mowy o byciu studentem czy
uczniem.

| Taa, nieznajomość prawa szkodzi. Niech więc człowiek poświęci kilka
| dni, żeby dotrzeć do odpowiednich organów, które go rzetelnie
| poinformują, co mu wolno, a czego nie :

| Kilka dni?! 30 sekund...

Chyba nie całkiem zrozumiałeś, o co mi chodziło :) Czepiam się tylko
tego, że nie chciałabym być narażona na popełnienie wykroczenia z
powodu, że nie zrozumiałam przepisów regulaminu albo że nie miałam do
niego dostępu... A jeśli mi kontroler powie, że to moje orzeczenie nie
jest ważne, bo powinno wyglądać inaczej? Albo na liniach podmiejskich
nie obowiązuje? Albo w pociągach? Hm?


1. Ten regulamin dotyczy środków transportu nadzorowanych przez ZTM.

   radni DC w uchwale, na którą powołuje się regulamin. Chodzi o gminny
   transport, więc pociągi PKP nie powinny się do tego zaliczać. No a
   poza tym każdy przewoźnik może mieć inny regulamin i trzeba by
   sprawdzić u każdego z nich z osobna.

2. Nawet jeśli kanar to debil, to trzeba przyjąć mandat i złożyć
   odwołanie i skargę w ZTM.

Carrie

Jest mowa o _ważnej legitymacji_ (a na legitymacjach, o których mowa w
p. a)--c), powinna być data urodzenia) lub orzeczenia komisji lekarskiej
(na której jest data urodzenia). Nie ma tam mowy o byciu studentem czy
uczniem.


Uff. To znaczy, że zaoszczędzę sporo pieniędzy :)

| A jeśli mi kontroler powie, że to moje orzeczenie nie
| jest ważne, bo powinno wyglądać inaczej? Albo na liniach podmiejskich
| nie obowiązuje? Albo w pociągach? Hm?

1. Ten regulamin dotyczy środków transportu nadzorowanych przez ZTM.

  radni DC w uchwale, na którą powołuje się regulamin. Chodzi o gminny
  transport, więc pociągi PKP nie powinny się do tego zaliczać.


Ale w DC od pewnego czasu zrobiono tak, że w pociągach podmiejskich
honoruje się bilety 30- i 90-dniowe wydane przez ZTM. Czyli że można
jechać z Wawy do Piaseczna pociągiem osobowym, nie kupując biletu PKP,
lecz posiadając bilet okresowy.
A ja nie posiadam żadnego biletu, bo w ZTM przysługuje mi ulga. Czy
wobec tego w tych pociągach też? Nie wiem, gdzie szukać informacji :(

No a
  poza tym każdy przewoźnik może mieć inny regulamin i trzeba by
  sprawdzić u każdego z nich z osobna.


Właśnie, muszę się wczytać, jak to jest z ulgą 78% na PKP 8-) Tam na
pewno trzeba mieć legitymację studencką...

2. Nawet jeśli kanar to debil, to trzeba przyjąć mandat i złożyć
  odwołanie i skargę w ZTM.


Owszem. A nie trzeba potem zwalniać się z pracy, żeby jeździć do
siedziby ZTM i wyjaśniać? 8-)

Pozdrawiam, Carrie dociekliwa

Bartosz Wierucki

Ale w DC od pewnego czasu zrobiono tak, że w pociągach podmiejskich
honoruje się bilety 30- i 90-dniowe wydane przez ZTM. Czyli że można
jechać z Wawy do Piaseczna pociągiem osobowym, nie kupując biletu PKP,
lecz posiadając bilet okresowy.


Czyli to pewnie jest wyjątek i tak w ogóle, to bilety ZTM nie są ważne
na liniach podwarszawskich PKP.

A ja nie posiadam żadnego biletu, bo w ZTM przysługuje mi ulga. Czy
wobec tego w tych pociągach też? Nie wiem, gdzie szukać informacji :(


W PKP, jak przypuszczam.

,,Osoby posiadające prawo do przejazdów ulgowych 48% i 50% w komunikacji
ZTM, zachowują to prawo przy przejazdach pociągami osobowymi PKP, natomiast
osoby uprawnione do bezpłatnych przejazdów w komunikacji ZTM, nie mogą
z tego prawa korzystać w przejazdach pociągami PKP, jeśli im takie
prawo w PKP nie przysługuje''.

A w PKP to jest chyba na to 78% zniżki i to nie w każdym wypadku.

(Spójrz w Dz.U. Nr 4 poz. 34 z 2002 r. oraz Dz.U. Nr 8 poz. 74 z 2002 r.).

| 2. Nawet jeśli kanar to debil, to trzeba przyjąć mandat i złożyć
|   odwołanie i skargę w ZTM.

Owszem. A nie trzeba potem zwalniać się z pracy, żeby jeździć do
siedziby ZTM i wyjaśniać? 8-)


Nie wiem. Zacząłbym od przesłania oficjalnego pisma i nie płaciłbym.

wazelinka - Warszawa jest przejezdan, warszawiacy pojechali do domu
Wazelinuję początek sezonu budowlanego i rozwój gospodarczy (nie taki kryzys wielki, jak opisywała Agora)
Wazelina dla Lenina (specjalnie dla kiboli i tych, którzy się ich boją)...
zestaw prętów i wazeliny dla sprzedawcy allegro i dla mnie, długie
Wielka wazelina dla festiwalu kultury żydowskiej w Krakowie.
Wazelina dla pingwinolubnych kapitalistow [drzyjcie JurkiA itp.] :)
jest godz 23:17. leci "kropka nad i" WAZELINKA !!!!!
  • psy owczarki kaukaskie
  • jozef dankowski
  • zanizona wycena samochodu po kradziezy
  • domek;letniskowy;sopot
  • koszty aborcji
  • borewicz;prv;pl
  • plama z czerwonego wina 40
  • fajowe ubieranki
  • najjaC2sniejsza gwiazda
  • Baza postów z for internetowych / Strona Główna