Witam.
Usiłuję wysłać mój protest pod jakiś sensowny adres w TP S.A. i okazuje
się to...NIEMOŻLIWE !...
"Kontakt" z TP S.A. na jej stronie Internetowej (okropnie mizernej,
nawiasem mówiąc), to aroganckie kpiny z klienta - przykro mi, że tak
muszę postawić sprawę. Nie udało mi się znaleźć jakichkolwiek namiarów
na kogokolwiek kompetentnego, w JAKIEJKOLWIEK "technicznej" sprawie,
dotyczącej świadczonych przez Was najszerszych usług. Tych podstawowych.
Nie - tej udającej Europę oszołomizny, której ściągnięcie (włącznie z
licznymi wadliwie działającymi stronami) kosztowało mnie łącznie 33
minuty, czyli 11 impulsów po chyba 38 groszy, co robi ponad 4 złote.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że arogancja TP S.A. jest o wiele bardziej
monstrualna, niż mi się do tej pory wydawało. I Wasze Władze bynajmniej
nie usiłują tego ukrywać. O jakim "rozwoju" TP S.A. może tu być mowa
?... Przecież, kto żyw podziękuje Wam za Wasze "usługi", gdy tylko
pojawi się cień alternatywy. Czy Władze TP S.A. ROZMYŚLNIE dążą do
katastrofy ? Przecież Wasz monopol nie będzie trwał wiecznie ?!
Mam konkretną sprawę do decydentów NACZELNYCH, a nie rejonowych i proszę
o konkretny adres internetowy, pocztowy, lub numer telefonu, jak
przystało na kraj cywilizowany.
1.
BEZPŁATNY billing do każdego, miesięcznego rachunku. W książce
Waszego "Regulaminu", że wykaz rozmów dostępny jest bezpłatnie w każdym
BOK, oraz że można go KUPIĆ (?!) i zabrać ze sobą... Jak długo jeszcze
będą trwały te bezczelne kpiny z klienta ? Chyba tak długo, jak trwało
będzie jeszcze DZIADOSTWO w zakresie nalicznia rachunków (okropne i
dowolne błędy, powodujące długie kolejki wściekłych klientów przed
Waszymi Biurami Reklamacji) - żeby klienta zniechęcić do protestów ?
W "PLUS"-ie, z którego usług jestem zmuszony korzystać - billing mam za
darmo (plus kupa innych jeszcze usług), a BOK, to po prostu bezpłatny
numer 2601, pod którym załatwię momentalnie WSZYSTKO, na dowolny temat w
zakresie świadczeń uslugodawcy. I ich faktury są PRZEJRZYSTE i - co
najważniejsze - BEZ BŁĘDÓW.
2.
Gdzie DARMOWE i każdego roku (za powiadomieniem na kartce pocztowej,
żeby przyjść i odebrać) aktualne książki telefoniczne i "Gelbe Seiten",
jak robi TELEKOM w Niemczech ? Nie stać TP S.A. na to ?
3.
Kiedy skończą się kpiny z tym tzw. POLPAK-iem i wprowadzi się pierwsze
pół minuty nie taryfikowane, bo technika nawiązywania łączności pomiędzy
modemami pozostawia wiele do życzenia w bardzo wielu rejonach Kraju.
Jeśli komuś udaje się połączyć z Internetem średnio co 20-ty raz, a
każde wejście na numer 0202122 kosztuje impuls już na "dzieńdobry" - to
ILE Wy teraz kasujecie za darmo i za pianę na ustach naszych Internautów
? I to już od lat ?
Myślę, że NIE dostanę na ten list żadnej odpowiedzi (:-)).
Dlatego opublikuję go równolegle na wszelkich mi dostępnych kanałach,
które będą chciały go wydrukować. I w Internecie oczywiście, choć tam -
zginie on w szumie podobnego pomstowania na TP S.A. (:-))
Serrrdeczne pozdrowienia, miro