plakietkę i "mgr" wieksze niż nazwisko. Smutna, sfrustrowana, niegrzeczna.
Nie wyplaci mi pieniędzy bo mam tylko prawo jazdy. Paszport ok, dowód ok.
Prawo jazdy nie, bo nie. Nie ważne, że na nim jest zdjęcie, adres.
Urzędnicza, bezsensowna bzdura.
2. siebie, że nie wziąłem paszportu, choć podejrzewalem urzędasów o
zlośliwość.
3. kobitę w kasie. Uwaga jestem świadkiem scenki rodzajowej. Przede mną
podchodzi kobieta i mówi:
-Skierowano mnie tu żeby zapłacić... i zdąża dokończyć:
-Okienko nr 9. Proszę - mówi do mnie gestem pokazuje, że chce dokumenty.
Klientka nie daje za wygraną:
-Ale przed chwilą pani koleż.....
-Okienko nr 9
-Ale mówię pani, że...
-OKIENKO NR9
-Ale sprawa dotyczy karty pod....
-NO MÓWIĘ WYRAŹNIE, ŻE OKIENKO NR 9, NIE SŁUCHA CHOLERA JASNA, TRZY RAZY
MÓWIĘ, TO NIE SŁYSZY, JA TU MARNUJĘ SWOJĄ PRZERWĘ ŻEBY OBSŁUŻYĆ PODATNIKA A
TA NIE SŁYSZY!!! ILE RAZY MAM POWTARZAĆ!!! OKIENKO NR 9!!!!!!!!!!!
Grrrrrrrrrrrr!!!! Nienawidzę takich zblazowanych urzędników!!!
P.