Jeśli Ministerstwo Finansów przyjmie propozycję KRRiT, wówczas urzędy
skarbowe zaczną ściągać od nas zaległości w opłatach z pensji, emerytur
lub zwrotu nadpłaconych podatków, zapowiada "Życie Warszawy".
Wiadomo, PISdencja przy korycie, do rozdawnictwa pierwsi to teraz z
kazdej mozliwej dziury beda ssac podatnikow, moherojepcy...
Czy to juz PRL?